UE
Unia Europejska
nieslyszacy WCAG 2.0

Tematy

Jan Sobieski to postać tak barwna i ważna dla historii Polski, że jego biografią można by obdzielić kilka osób i żadna z nich pewnie nie wiodłaby nudnego żywota. Przedstawiamy dziesięć lat z życia Jana Sobieskiego, które poprzedziły objęcie przezeń tronu polskiego (1665–1674). Prezentowana książka omawia okres decydujący dla jego wysunięcia się z drugiego planu na pierwsze miejsce w państwie jako wódz i polityk.


To pierwsze tego typu rozwiązanie, które całkowicie zrewolucjonizuje identyfikację dzieł sztuki pochodzących z grabieży wojennych. Dzięki aplikacji możliwa będzie automatyczna identyfikacja obiektu jedynie na podstawie fotografii wykonanej za pomocą telefonu komórkowego.


Kolorowe włóczki...

Zainspiruj sie1_Kolory natury, czyli wybrane surowce roślinne o właściwościach barwierskich. fot. Julia Dobrzańska.JPG

Obecnie mamy do dyspozycji ogromną gamę syntetycznych barwników do tkanin. W czasach Jana Sobieskiego nie były one jednak dostępne, a przecież dawne stroje dworskie i szlacheckie były bardzo kolorowe. Niegdyś do barwienia używano głównie surowców roślinnych (liście, korzenie, kora, kwiaty, owoce różnych gatunków roślin), ale także skorupiaków, owadów i porostów. Warto też wspomnieć, iż najstarsze tkaniny farbowane za pomocą naturalnych barwników liczą sobie ponad cztery tysiące lat. Jest to więc dawna sztuka, a do tego sztuka niełatwa. 

Proces barwienia przebiegał etapami. Aby zafarbować lnianą lub wełnianą tkaninę, najpierw należało ją wybielić. W tym celu stosowano między innymi roztwór ługu. Ług otrzymywano poprzez zalanie popiołu z drewna brzozy wrzącą wodą, roztwór po ostudzeniu cedzono przez gęste płótno.  Tkaninę wkładano do ługu na określony czas, a następnie płukano. Len po wypłukaniu rozkładano na słońcu, w miarę suszenia polewano go wodą. Ta procedura trwać mogła nawet kilkanaście dni. Bielarnie lnu, które pozwalały uzyskiwać większe ilości materiału, powstały w Polsce około połowy XIV w. Wcześniej używano lnu niebielonego. Bielenie to tylko jeden z etapów skomplikowanej procedury barwienia. Kąpiele bejcujące miały na celu przygotowanie materiału na przyjęcie barwnika. Kąpiele barwiące są najważniejszym elementem farbowania – one zawierają odpowiednio przygotowany barwnik. Stosowano też różne środki niuansujące, które nie nadawały barwy, ale zmieniały jej odcień.

Ładne, naturalnie zabarwione włóczki czy kawałki materiału można jednak otrzymać domowym sposobem i nie jest to bardzo trudne zadanie. Zachęcamy do zabawy kolorami i barwierskich eksperymentów.

Zainspiruj sie1_Naturalnie barwione muliny. Na górze od lewej - korą dębu, liściami pokrzywy, na dole - owocami czarnego bzu. fot. Julia Dobrzańska.jpg

Potrzebne będą:
• surowiec roślinny, np. suszone liście pokrzywy, owoce bzu czarnego, wiórki z kory dębu (surowce można zebrać samemu albo kupić w sklepie zielarsko-medycznym),
• biała mulina,
• stary, nieużywany już garnek, najlepiej emaliowany,
• woda,
• kuchenka.

Przystępujemy do pracy:
1. Wybrany surowiec zalewamy wodą i gotujemy przez około godzinę. W zależności od tego, ile materiału roślinnego weźmiemy, możemy otrzymać różny odcień – zachęcamy do eksperymentowania. Na początek proponujemy szklankę surowca na litr wody. Taka ilość wystarczy, by nadać ładny odcień kilku motkom muliny. 
2. Ugotowany surowiec pozostawiamy na kilka godzin w roztworze, np. na noc.
3. Wywar przelewamy przez gęste sito lub szmatkę, tak by otrzymać roztwór bez zanieczyszczeń.
4. W roztworze umieszczamy 2–3 motki muliny.
5. Gotujemy mulinę w kąpieli barwiącej przez około godzinę.6. Wyjmujemy motki z kąpieli i suszymy.

Tak otrzymaną kolorową mulinę możemy wykorzystać np. do haftowania. Nie stosujmy jej raczej do elementów odzieży, które muszą być często prane. Procedura farbowania, którą tu proponujemy, jest bardzo prosta i przez to kolor nie będzie tak trwały jak w przypadku dawnych tkanin, tym byłoby niestraszne nawet wielokrotne pranie. Przy pomocy naturalnie barwionych włóczek i nici możemy ozdobić na przykład woreczki zapachowe z ziołami. Jak przygotować taki woreczek, dowiedzą się Państwo z artykułu „Aromatyczne woreczki”.

drukuj
Podziel się:
Wykop Facebook
Zainspiruj sie2_Gotowe pudełko osobliwości. fot. Julia Dobrzańska.JPG

Pudełko osobliwości (artykuł)

Zainspiruj się i stwórz swoje pudełko osobliwości! W dawnych czasach wśród władców modne było posiadanie rzeczy szczególnych, cennych i wyjątkowych. Często przechowywane były one w specjalnych pomieszczeniach zwanych gabinetami osobliwości lub kunstkamerami. Kolekcjonowano nie tylko dzieła sztuki, ale też najróżniejsze przedmioty, np. muszle, korale, zasuszone owady, a nawet... rogi jednorożców.

Zainspiruj sie4_kuna i gryzoń.JPG

Na łowy z królem Janem III (artykuł)

Jan Sobieski był zapalonym myśliwym. Żeby jednak upolować zwierzynę, trzeba ją wcześniej wytropić. Umiejętność rozpoznawania tropów i śladów zwierząt jest …

Woreczek na zioła. fot. J. Dobrzańska.JPG

Aromatyczne woreczki (artykuł)

„Głowie mdłey, y ustawicznie boleiącey uczynić czapeczkę z kitayki, y napełnić ią kwieciem Lawendowym, a gdzieby go nie było dosyć, …

maska1.jpg

Maska karnawałowa (artykuł)

Potrzebne będą: bandaż gipsowy, miseczka z wodą, ścinki materiałów, cekiny, papier kolorowy, klej, nożyczki, farby, pędzel. Przystępujemy do pracy: 1. Maska może być odbiciem naszej twarzy bądź możemy ją uformować …

mary2.jpg

Kartka z królową Marysieńką (artykuł)

Potrzebne będą: kolorowy bristol, papier kolorowy samoprzylepny, nożyczki, ołówek lub flamaster. Przystępujemy do pracy! 1.Formy można pobrać i wydrukować ze strony. 2. Najpierw należy zgiąć bristol na …