nieslyszacy WCAG 2.0WCAG 2.0

To pierwsze tego typu rozwiązanie, które całkowicie zrewolucjonizuje identyfikację dzieł sztuki pochodzących z grabieży wojennych. Dzięki aplikacji możliwa będzie automatyczna identyfikacja obiektu jedynie na podstawie fotografii wykonanej za pomocą telefonu komórkowego.


Portrety króla Jana III i Kara Mustafy

karta katalogowa kolekcji

Kolekcja

Malarstwo
Malarz nieokreślony
XVIII w.
Olej, drewno, dąb
Portret Jana III 18,6 x 14,3 cm, portret Kara Mustafy 18,6 x 14,5 cm
Wil.6025

Portrety króla Jana III i Kara Mustafy.jpg

Interesujący portret królewski ukazuje monarchę w popiersiu ¾ w lewo, w futrzanej czapce z klejnotem i piórem, w karacenie i delii spiętej podłużną zaponą na prawym ramieniu. Graficznym pierwowzorem tego wizerunku jest mezzotinta wykonana przez angielskiego grafika i malarza Francisa Place’a (1647–1728). Dzieło Place’a, będące niepodważalnym świadectwem rosnącej popularności zwycięzcy spod Wiednia w zachodniej Europie, zyskało szerokie uznanie w kręgach artystów. Znamy malarskie naśladownictwa tej grafiki, na przykład wizerunek znajdujący się niegdyś w zbiorach Muzeum Narodowego w Warszawie, reprodukowany w Polska, jej dzieje i kultura Aleksandra Brücknera (t. 2, Warszawa 1927, s. 116) oraz niewielki portret z Zamku Królewskiego na Wawelu datowany na 4. ćwierć XIX w. W zbiorach wawelskich znajduje się też grafika Place’a, zamieniona później (w 2. połowie XIX w.) na barwną miniaturę i naklejona na grube szkło dla uzyskania iluzji głębi. Dwa ostatnie wizerunki opublikowane zostały w katalogu wystawy Pamięć o wiedeńskiej odsieczy (red. Kazimierz Kuczman, Kraków 2008, s. 40 i 41, nr 7 i 8) i związane są być może – jak przypuszcza Kazimierz Kuczman – z obchodami jubileuszowymi odsieczy wiedeńskiej w 1863 r.

Portrety króla Jana III i Kara Mustafy_1.jpg

Według klasyfikacji zaproponowanej przez Ruszczycównę w artykule Ikonografia Jana III Sobieskiego, prezentowany portret należałoby zaliczyć do typu przedstawień króla, ukazujących go w stroju polskim, jako bohatera. Towarzyszący mu wizerunek Kara Mustafy w stroju wielkiego wezyra, z wielkim turbanem na głowie, o identycznych rozmiarach i bardzo podobnej technice malowania, dobitnie określa rolę króla jako obrońcy chrześcijaństwa przed wrogimi zakusami Półksiężyca.

Dominika Walawender-Musz

drukuj
Podziel się:
Wykop Facebook